Licho
Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!
Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,
zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,
będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.
Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,
do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.
W stajni rozplotę włosy, zakręcę znów do góry,
i przyjdą z ziem indyjskich olbrzymie rogate szczury.
Trzeba mnie wziąć do domu, przy stole dębowym posadzić,
trzeba mnie długo pieścić, po zimnych stopach gładzić,
a kiedy sen mnie zmoże albo zaleję się Izami
- długo po czole miedzianym ciepłymi wodzić ustami.
Zwiń | Ranking: 137 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Dziewczynka, Oczekiwanie, ...
zobacz ranking
Liście, Niczym nie jestem, tylko drganiem strun żałosnych...., Oczekiwanie, Nie będzie..., Bezlistna pamięć, Opuszczenie, Licho, Modlitwa w tłoku, Dziewczynka, Nieznane, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Nieznane, Licho, Oczekiwanie, Opuszczenie, Modlitwa w tłoku, Bezlistna pamięć, Nie będzie..., Niczym nie jestem, tylko drganiem strun żałosnych...., Dziewczynka, Liście,
Oskar - zobacz wybrane
Niczym nie jestem, tylko drganiem strun żałosnych...., Oczekiwanie, Liście, Nie będzie..., Opuszczenie, Licho, Modlitwa w tłoku, Dziewczynka, Bezlistna pamięć,
Przemysław - zobacz wybrane
Oczekiwanie,
Ambroży - zobacz wybrane